środa, 28 listopada 2018

Organizator: Novae Res

Novae Res to doświadczony wydawca książek, który działa od 2007 roku i należy do najbardziej aktywnych wydawnictw w Polsce. Od początku istnienia jest partnerem Pomorskiego Parku Naukowo-Technologicznego w Gdyni, na którego terenie posiada swoją siedzibę, zaś od 2009 roku jest członkiem Polskiej Izby Książki.

Wydawnictwo skupia się na publikacji, dystrybucji i promocji świeżej polskiej literatury przede wszystkim z zakresu beletrystyki i literatury popularnonaukowej. Rokrocznie nakładem Novae Res ukazuje się ponad 200 nowości, zaś w mediach pojawia się przeszło 1000 recenzji wydanych książek.
Ważne miejsce wśród Autorów wydawnictwa stanowią debiutanci – Novae Res wypromowało między innymi: Piotra C., Agnieszkę Lingas-Łoniewską, Ninę Reichter, Jolantę Kosowską czy Magdalenę Knedler.

Odnajdywaniu utalentowanych debiutantów służy organizowany przez wydawnictwo konkurs „Literacki Debiut Roku” działający pod honorowym patronatem Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

W 2012 roku wydawnictwo za swoją działalność otrzymało wyróżnienie kapituły Konkursu „Mikroprzedsiębiorca Roku” organizowanego przez Fundację Kronenberga i Citi Handlowy. W 2017 roku zostało nagrodzone statuetką lidera wśród opiniotwórczych wydawnictw książkowych w VI edycji konkursu „Polish Businesswomen Awards” magazynu „Businesswoman & Life“ oraz laureatem XX edycji konkursu WIKTORIA Znak Jakości Przedsiębiorców, w kategorii „działalność naukowa, edukacyjna i badawczo-rozwojowa”. Od 2018 firma jest uczestnikiem programu Rzetelna firma

Firma poważnie podchodzi do kwestii społecznej odpowiedzialności biznesu – jak dotąd była sponsorem kilkuset akcji społecznych i kulturalnych, i jest otwarta na nowe wyzwania w tym zakresie.

Więcej: novaeres.pl

piątek, 16 listopada 2018

Książka: Chyba nie mogę Pani posądzić o demonizm. Witkacy

Kiedy  siedzisz pochłonięta tekstami pęczniejącymi od specjalistycznych słówek i operujesz nimi coraz częściej na co dzień. Kiedy uwielbiasz góry, a Zakopane odkrywa się przed Tobą za każdym razem w inny, niezwykły i niebywały dla niego sposób. Kiedy masz ochotę na przeniesienie się w inny wymiar – intelektualny, kulturowy, obyczajowy. Kiedy po prostu chcesz spędzić dobry czas i nie żałować go. Wtedy właśnie trafiasz na opis książki Marka Wyszomirskieego – Werbarta: …Chyba nie mogę Pani posądzić o demonizm. Witkacy i myślisz – to jest to. Przeczytam choćbym miała nie spać po nocach.
Marek Wyszomirski – Werbart. Wnuk „Asymetrycznej Damy”, bo chyba ta informacja sprawiła, że z każdym dniem oczekiwania na książkę nie mogłam się jej doczekać jeszcze bardziej. Jego ojciec wyjechał do USA i zapomniał o rodzinie. Marka wychowywała Babcia od strony mamy. Sprawiając trudności wychowawcze zostaje on przekazany Włodzimierzowi Puzio celem edukacji chłopca. Zostaje wprowadzony w świat intelektualnej śmietanki. Zdaje maturę, zostaje powołany do wojska, studiuje archeologię na UJ. Mieszka też w Szwecji i pomimo podróży i studiów doktoranckich w ramach archeologii coraz bardziej pociąga go medycyna. Dorywczo pracuje w szpitalu, zajmuje się malarstwem, czasem jubilerstwem, występuje w kabarecie czy grupie muzycznej. Niniejsza książka to powieściowy debiut autora. Moim zdaniem niezwykle udany.
Książka utrzymana jest w konwencji scenariusza filmowego. Początkowo znajdujemy się w Warszawie. Gorący lipcowy dzień i niezwykłe spotkanie, które odmieni na zawsze życie głównych bohaterów Gieni vel Hani Wyszomirskiej i Stanisława Ignacego Witkiewicza oraz ich bliskich. Artysta od razu zakochuje się w niebywałej urodzie kobiety, zachwyca go, jak to nazywał „jej asymetria”. Tak oto zaczynają się ich portretowe spotkania. W zasadzie nie tylko portretowe. I nie tylko spotkania. Autor, obok pewnego fragmentu ich życia, pokazuje niezwykle plastyczne i niezwykle dobrze prowadzone opisy cech charakteru, sposobu funkcjonowania. Wręcz idealne, plastyczne studium psychologiczne postaci. Jakby znał ich od lat i chciał Czytelnikowi przybliżyć, podzielić się niezwykłością ich osobowości. Jednak w życiu Witkacego nie tylko jest Hania, a w życiu „Asymetrycznej Damy” nie tylko jest mąż, nie tylko Witkacy, ale.. Czytelnik jest gościem na pokojach, kibicem w Zimowych Igrzyskach, towarzyszem górskich wędrówek, jest na wokandzie sądu czy w pracowni i sypialni bohaterów.  Znajdujemy się także po wieli, wielu latach w Katowicach by dowiedzieć się o kolejnym spotkaniu Gieni, ale tym razem już nie z Ignacym ani z żadną z poznanych postaci, a mimo to jest to spotkanie niezwykłe. W sposób niezwykle wyważony zostają przedstawione dylematy bohaterów, które pomimo iż działy się 80 lat temu w pewnym sensie nie straciły na autentyczności.
Dla mnie sięgnięcie po tą książkę było niesamowitą podróżą i przygodą. Przygodą chodzenia z bohaterami po ulicach Zakopanego i poznawania klimatu ówczesnej bohemy. Język w jakim została napisana sprawiał, że czuło się ducha tamtej epoki, nadawało autentyczności. Książka pod względem językowym napisana jest na bardzo wysokim poziomie – jest więc rajem dla kulturalnych uniesień. Konwencja scenariusza filmowego sprawiała, że Czytelnik nie miał prawa nudzić się w żadnym momencie. Książka zapewniała aktywne czytanie.

Osobiście polecam książkę Chyba nie mogę Pani posądzić o demonizm. Witkacy Marsza Wyszomirskiego – Werbarta. Dzięki niej dostaniemy dużą dawkę dobrej literatury,  kroplówkę z górskiego powietrza i niezwykłego ducha gór, a to wszystko okraszone witaminami z barwnych postaci, o których niektórzy z nas na pewno słyszeli.


Książkę można nabyć tutaj. Autor Marek Wyszomirski-Werbart będzie gościem podczas naszej debaty Witkacy w dobie prohibicji.

niedziela, 11 listopada 2018

Relacja z Warszawskie Desy


Dla wszystkich fanów Witkacego mamy relację video z wystawy Witkacego i Libery w Warszawskiej Desie. 

Desa Unicum wystawia m.in. 3 prace Stanisława Ignacego Witkiewicza i 1 Zbigniewa Libery.
Aukcje przewidziane są na 13 i 14 listopada 2018 r. Przewidywane ceny od 50 do 120 tyś złotych.

sobota, 10 listopada 2018

Elitarna czy Egalitarna?

Skoro istnieje Instytut Witkacego to czy w Polsce potrzebna jest nowa organizacja zajmująca się Witkacym? To pytanie czasem pojawia się ze strony osób współpracujących z Instytutem.

Aby lepiej odpowiedzieć na to pytanie muszę bardziej przybliżyć swoją sylwetkę. Połowę swojego dorosłego życia spędziłem lobbując zmianę polityki narkotykowej na Polskim, Europejskim i Światowym poziomie.

To doświadczenie jest mi przydatne przy formowaniu naszej nieformalnej inicjatywy Polska Witkacego. Lecz wróćmy na chwilę do polityki narkotykowej. W Polsce istnieją zasadniczo dwie organizacje – Fundacja Polskiej Sieci Polityki Narkotykowej oraz Stowarzyszenie Wolne Konopie.

I nie są to organizacje zwalczające siebie, lecz raczej doskonale się uzupełniające. Pierwsza, Fundacja, jest organizacją elitarną – zrzeszającą ekspertów w tym profesorów, terapeutów, prawników i prokuratorów. Podobną rolę na naszym poletku pełni Instytut Witkacego – zrzeszający utytułowanych Witkacologów.

Jednakże, obok Fundacji, wyrosło Stowarzyszenie Wolne Konopie. To organizacja pracująca na poziomie ulicy – organizująca doroczny Marsz Wyzwolenia Konopi – otwarta na każdego, kto chce pomóc w tej walce.

I taką właśnie rolę – egalitarną – widzę dla Polski Witkacego. Maksymalnie otwartej i inkluzywnej organizacji zrzeszających prostych fanów twórczości Witkacego, którzy podobnie jak my, chcą pomóc mniej lub bardziej aktywnie promować jego postać i twórczość.

Różnice między elitarną i egalitarną organizacją można zaobserwować po ilości lajków na Facebooku. Gdy Instytut Witkacego ma ich nieco ponad 2 tysiące, Wolne Konopie mają ich blisko 300 000.

Nie oznacz to, iż nie należy doceniać pracy Instytut. Jest to instytucja, właśnie, instytucja, która ma niezaprzeczalny wkład w promowanie twórczości Witkacego.


Szkoda, że nie udało się nawiązać pozytywnego kontaktu z Instytutem, gdyż nasze działania mogłyby doskonale się uzupełniać i wspierać. Podstawowym argumentem było to, iż nasza Marcowa debata, robi z Witkacego narkomana. My raczej patrzymy na to odwrotnie. To znaczy, usiłujemy, z ‘narkomanów’ uczynić Witkacych. A dzięki Stowarzyszeniu Wolne Konopie możemy þróbować do nich dotrzeć i ich uduchowić. Czy nam się to uda, zależy także od Ciebie.

Zapraszamy serdecznie wszystkich pragnących nam pomóc na nasze MeetUp'y.

piątek, 9 listopada 2018

Witkacy w domenie publicznej

 "Pocałujcie mnie gdzie chcecie"
Witkacy
W związku z krytyką, jakoby Polska Witkacego publikowała zdjęcia Stanisława I. Witkiewicza z naruszeniem praw autorskich informujemy, iż te tzw. majątkowe, przeszły do ‘domeny publicznej’ z dniem 18 Września 2009 roku.


"Autorskie prawa majątkowe gasną z upływem lat siedemdziesięciu (...) od śmierci twórcy"
Artykuł 36 Praw Autorskich

czwartek, 8 listopada 2018

Prelegent: Marek Wyszomirski-Werbart


Urodzony w Warszawie w 1943 roku. Od wczesnych lat związany z życiem artystycznym, przede wszystkim w Krakowie a potem w Warszawie.

Filmowiec, alpinista i archeolog z wykopaliskami w wielu krajach Świata. Wydaje szereg prac naukowych i popularnonaukowych. W nowym kraju studiuje wyrywkowo medycynę nie kończy jednak studiów medycznych pracując jako pielęgniarz a potem jako położny w szpitalu.

Od 1981 bardzo bliska przyjaźń z Jackiem Kaczmarskim, który swoją bazę emigracyjną zakłada w Lund, mieszkając i tworząc u niego w domu. W tym okresie jest ściśle związany z „Independent Polisch Agency” i wspomaganiem działania Solidarności w Polsce.

Ściśle związany z życiem artystycznym i intelektualnym. Występuje w latach 80-90tych jako solista w kabarecie prowadzonym przez Wowę Greczanika a obecnie występuje w grupie muzycznej Janusza Tencera.

środa, 7 listopada 2018

MeetUp vs Witkacy - Podziękowania


Dzięki interwencji członków Reedit Polska i naszej społeczności Facebook udało się z sukcesem założyć grupę MeetUp Polska Witkacego. Serdecznie dziękujemy za pomoc i zapraszamy do niej!